Widać, że siedliska mocno przekształcone przez bobry sprzyjają także dzięciołom. To już drugi gatunek, który występuję na Józefowie. Usychające olsze, zgryzione przez bobry wierzby, dość szybko stają się miejscem występowania larw owadów. A kilka gatunków naszych ptaków to potencjalni amatorzy ksylofagów. Największym z naszych dzięciołów to dzięcioł czarny. Łatwy do oznaczenia i ze swoim charakterystycznym głosem nie do pomylenia z innymi 9 gatunkami naszych Dendrocopos. Jedną z ciekawych cech są oczy, biało czarne, tak umieszczone, że aż wystają poza czaszkę ptaka. Taka cecha umożliwia mu obserwację terenu nawet w czasie gdy rozkopuje mrowiska. Jest objęty ścisłą i czynną ochroną gatunkową, choć uznaje się dzięcioła czarnego za gatunek najmniejsze troski.



