W dniu 12.04.2026 r. obserwowałem parę czarnogłówek na
Józefowie. Ptaki wykuwały dziuplę w złamanej olszy na wysokości 1,5 m nad
gruntem. Pracowały tak intensywnie, że w ciągu dwóch dni wykuły odpowiednią
dziuplę. Wynosiły na zmianę drewniane wióry tak często, że jeden z ptaków
musiał oczekiwać przed dziuplą na drugiego. Kawałki olszowego próchna ptaki
wynosiły na odległość 10-15 m od dziupli, średnio co 15 s (50 pomiarów czasu).
Nie wyrzucały drewna spontanicznie, ale wybierały rozwidlenia gałęzi olsz i tam
je upychały. Okoliczne drzewa były udekorowane mnóstwem wyniesionych wiórów. Na
początku wykuwania dziupli, sikory zostawiały wióry pod drzewem, na uschniętych liściach turzyc.
Czarnogłówka (Poecile montanus) przy dziupli
Czarnogłówka (Poecile montanus) przy dziupli
Czarnogłówka (Poecile montanus) z wiórami olszowymi w dziobie
Czarnogłówka (Poecile montanus) przy wykuwaniu dziupli



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz