sobota, 30 grudnia 2023

Puszczyki z Józefowa

 Nie tylko ludzie mają problemy ze znalezieniem odpowiedniego mieszkania. Puszczyki, jedne z naszych największych dziuplaków wtórnych (korzystających z istniejących dziupli), mają też problemy, gdyż starych, dziuplastych drzew jest jak na lekarstwo. A jak im chcemy pomóc i wieszamy skrzynki lęgowe, to są na nie inni chętni - jak choćby kuna.

Kuna (Martes martes)

Na takie drapieżniki udało się wymyślić kilka sposobów. Oprócz chemicznego odstraszania, można zastosować techniczne bariery w postaci opasek zrobionych choćby ze starej blachy. A siatka ogrodzeniowa chroni dęby przed bobrami. W tym siedlisku pozostało już kilka dorodnych drzew, reszta padła pod siekaczami tych gryzoni. 

Zabezpieczona przed drapieżnikami
 skrzynka lęgowa puszczyków. 

Wybór miejsca na zamontowanie takiej skrzynki ma też ogromne znaczenie. W jednym przypadku przez kilka lat skrzynka znajdowała się w borze sosnowym, ani razu nie była zajęta prze puszczyki. Wystarczy znaleźć miejsce na granicy lasu i otwartych łąk, pól upranych a sukces lęgowy mamy pewny.

Dorosły puszczyk w wylocie skrzynki lęgowej
 
Dorosły puszczyk (Strix aluco)

Podloty puszczyka (Strix aluco)

Na początku czerwca puszczyki opuszczają miejsca lęgowe. Przebywają jeszcze przez kilka tygodni w pobliżu miejsca gniazdowania i od zmierzchu nawołują rodziców którzy je ciągle karmią.
Sukces lęgowy, w tym konkretnym przypadku, przedstawia się następująco:
2018 r. – 1 pisklę (dwa zginęły zaraz po opuszczeniu skrzynki).
2019 r. – 3 pisklęta
2020 r. – 4 pisklęta
2021 r. – 4 pisklęta
2022 r. – 3 pisklęta
2023 r. – 6 piskląt
2024 r. - 3 pisklęta
2025 r. - 5 piskląt
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Poecile montanus

W dniu 12.04.2026 r. obserwowałem parę czarnogłówek na Józefowie. Ptaki wykuwały dziuplę w złamanej olszy na wysokości 1,5 m nad gruntem. Pr...